patron

HENRYK CYBULSKI

PORUCZNIK ARMII KRAJOWEJ

PATRON PUBLICZNEGO LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO
ZESPOŁU SZKÓŁ W TUŁOWICACH

         Henryk Cybulski (Harry, Wołyniak, Henryk Wołyński) – leśnik, komendant samoobrony Przebraża (w latach 1943-44), porucznik Armii Krajowej, niedawno obrany patronem Publicznego Liceum Ogólnokształcącego Zespołu Szkół w Tułowicach, urodził się 1 października 1910 roku w kolonii Dermanka nieopodal Przebraża na Wołyniu.

         Pochodził z rodziny chłopskiej i był jednym z dziesięciorga dzieci. Jako młody chłopiec uprawiał wiele dyscyplin sportowych, na przykład biegi długodystansowe, przełajowe i strzelectwo. Należał do Klubu Sportowego Przysposobienia Wojskowego Leśników w Łucku. Z przyczyn od niego niezależnych nie brał udziału w wojnie obronnej w 1939 roku, natomiast 10 lutego 1940 roku został deportowany na daleką północ Związku Sowieckiego. W lipcu tego roku zbiegł z zesłania i po trzech miesiącach wędrówki wrócił do Przebraża.    

Pracował w różnych miejscowościach, ukrywając się aż do czasu, gdy na tereny te weszli Niemcy – wtedy oficjalnie rozpoczął pracę jako leśniczy w miejscowości Julana, nieopodal Maniewicz. Ukrywał tam Żydówkę, Dwojrę Blak, córkę właściciela kamienicy w Łucku. Miała ona fałszywe dokumenty, wskazujące pokrewieństwo z Henrykiem Cybulskim, co pozwoliło jej przetrwać lata okupacji. Skutecznie także wstawił się u Niemców za swoim podwładnym, ukraińskim gajowym Mielnikiem, oskarżonym o współpracę z partyzantami sowieckimi.

         W sierpniu 1942 roku wstąpił do Armii Krajowej, nawiązał też współpracę z sowieckimi partyzantami oddziału Józefa Sobiesiaka (Maksa), działającymi na tyłach wojsk niemieckich. Pod koniec kwietnia, w związku z narastającymi prześladowaniami ludności polskiej, został wybrany komendantem wojskowym samoobrony Przebraża, zorganizowanej dla obrony miejscowej ludności przed bandami Ukraińskiej Powstańczej Armii. Zastępując Zygmunta Nestorowicza, obowiązki objął 8 maja 1943 roku. Będąc komendantem systematycznie powiększał i reorganizował siły wojskowe, początkowo jako pododdziały samoobrony, z czasem zaś jako regularne formacje obronne. W połowie lipca tego roku obrona Przebraża składała się już z czterech kompanii po 120 ludzi i 40 osobowego zwiadu konnego, a pod koniec swej działalności obrona wojskowa liczyła około 1000 żołnierzy oraz okoliczne pododdziały samoobrony w ilości 200 ludzi.

         Henryk Cybulski rozbudował fortyfikacje obronne rejonu Przebraża i okolic, zapoczątkował także ewakuację ludności cywilnej z okolicznych wsi i miasteczek, narażonej na napady banderowców UPA. W wyniku tej działalności liczba ochranianych wzrosła z 4 tysięcy osób do 25 tysięcy pod koniec działalności obronnej. Oprócz Polaków przed Ukraińcami w Przebrażu ukrywali się też Żydzi i zbiegli z niewoli niemieckiej jeńcy sowieccy, których około kilkuset odbito z miejsc pobytu i pracy. W całej swej działalności siły zbrojne Przebraża kilkakrotnie odpierały ataki mniejszych bądź większych grup banderowców, szczególnie 5 lipca 1943 roku, kiedy to obroniły Przebraże przed przeważającymi liczebnie i lepiej uzbrojonymi oddziałami UPA. Natomiast 12 lipca Cybulski przeprowadził z doborowymi oddziałami Przebrażan udany atak na szkołę kadr UPA w pobliskiej wsi Trościaniec, w wyniku którego nastąpiło rozproszenie oddziałów UPA i osłabienie zagrożenia z ich strony. 30 sierpnia 1943 roku przy wsparciu oddziałów partyzantów radzieckich i polskich odparł, a następnie rozbił, największy atak na Przebraże, prowadzony siłami około 10 tysięcy Ukraińców, a w odpowiedzi jesienią tego roku zorganizował kilka dalekich wypraw, skierowanych przeciwko bazom UPA. W październiku 1943 roku zdobył Omelno, bazę banderowców w Sławatyczach, a 26 listopada Żurawicze, gdzie zdobyto żywność i odbito stada bydła zrabowanego polskim rodzinom w czasie napadów. Podejmował także dalekie wyprawy  w celu oswobodzenia skupisk polskiej ludności, czego przykładem jest uratowanie 1,5 tysiąca Polaków z miejscowości Ołyka. Siły samoobrony chroniły też mieszkańców przed napadami band w czasie prac polowych. Wiele akcji przeprowadził por. Cybulski wspólnie z oddziałami AK i partyzantami sowieckimi.

         31 stycznia 1944 roku do Przebraża wkroczyły oddziały sowieckie, a samoobronę rozwiązano. Cybulski, wraz z innymi przywódcami samoobrony poszukiwany przez NKWD, początkowo się ukrywał, a nie widząc innego wyjścia, wstąpił wraz z innymi do brygady partyzanckiej „Grunwald”, dowodzonej przez Józefa Sobiesiaka. Zagrożony aresztowaniem przez NKWD, uciekł z brygady. Według historyka Władysława Filara (2007 r.) członkowie samoobrony, w tym Henryk Cybulski, walczyli nad Wisłą, na Wale Pomorskim, forsowali Nysę Łużycką i Odrę a także uczestniczyli w walkach pod Kołobrzegiem, Dreznem i Berlinem.

         Henryk Cybulski zmarł 12 marca 1971 roku i został pochowany na cmentarzu wojskowo - komunalnym przy ulicy Lipowej w Lublinie. W roku 2011 jego imieniem nazwano rondo u zbiegu ulic Turystycznej i Mełgiewskiej w tym mieście.

Chociaż minęło tak wiele lat od czasu tych wydarzeń, my, kadeci Publicznego Liceum Ogólnokształcącego Zespołu Szkół w Tułowicach z pietyzmem pielęgnujemy pamięć o naszym Patronie, jego czynach i poświęceniu dla innych ludzi. Nam także w codziennym życiu przyświecają Jego zasady: miłość do Ojczyzny, wierność Narodowi, męstwo i oddanie wyższym celom.